16.09.2012

PŚ czy 100dniówka - o to jest pytanie.


     Jako, że nie jest to blog na którym zamieszczamy wyłącznie wyniki konkursów itp., postanowiłyśmy zamieścić coś o nas. A konkretnie o jednej z nas – Asi. Biedaczka po nocach nie śpi, w łóżku się przewraca i pije gorące mleko o drugiej w nocy [wcale nie pomaga w zaśnięciu]. Zdecydować sama nie potrafi [ta druga, to też nie lepsza], więc zwraca się z błaganiem o pomoc do Was.
    Niestety durna szkoła wymyśliła sobie studniówkę w momencie, kiedy w Zakopanem będą rozgrywały się konkursy Pucharu Świata. Czcijmy tę szkołę normalnie. I teraz trzeba zdecydować: studniówka czy skoki?
    Z jednej strony studniówka raz w życiu, ale się nie umrze jak się nie pójdzie [na razie i tak nie mamy z kim xD]. A z drugiej są skoki. Wiemy, wiemy, na skoki to sobie za rok tez możemy pojechać, ale problem polega na tym, że Asia, delikatnie mówiąc, ma fioła na punkcie tego sportu - jak jej serduszko zaczyna szybciej pikać gdy widzi skocznię, to co ma poradzić? Skoki to jej druga miłość, a jak jej się pierwsza miłość śni po nocach, bo przez tydzień na koniach nie była, to wyobrażacie sobie co się dzieje jak ostatni raz na żywo na skokach była latem?
     Pozostaje więc pytanie [mamy nadzieje, że pomożecie w miarę swoich możliwości:D] studniówka czy skoki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz