Jako, że nie jest to blog na
którym zamieszczamy wyłącznie wyniki konkursów itp., postanowiłyśmy zamieścić
coś o nas. A konkretnie o jednej z nas – Asi. Biedaczka po nocach nie śpi, w
łóżku się przewraca i pije gorące mleko o drugiej w nocy [wcale nie pomaga w
zaśnięciu]. Zdecydować sama nie potrafi [ta druga, to też nie lepsza], więc
zwraca się z błaganiem o pomoc do Was.
Niestety durna szkoła
wymyśliła sobie studniówkę w momencie, kiedy w Zakopanem będą rozgrywały się
konkursy Pucharu Świata. Czcijmy tę szkołę normalnie. I teraz trzeba
zdecydować: studniówka czy skoki?
Z jednej strony studniówka
raz w życiu, ale się nie umrze jak się nie pójdzie [na razie i tak nie mamy z
kim xD]. A z drugiej są skoki. Wiemy, wiemy, na skoki to sobie za rok tez
możemy pojechać, ale problem polega na tym, że Asia, delikatnie mówiąc, ma
fioła na punkcie tego sportu - jak jej serduszko zaczyna szybciej pikać gdy widzi
skocznię, to co ma poradzić? Skoki to jej druga miłość, a jak jej się pierwsza
miłość śni po nocach, bo przez tydzień na koniach nie była, to wyobrażacie
sobie co się dzieje jak ostatni raz na żywo na skokach była latem?
Pozostaje więc pytanie [mamy
nadzieje, że pomożecie w miarę swoich możliwości:D] studniówka czy skoki?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz