30.09.2012

the winner is MACIEK KOT !


     Ola w szale pakowania [wzięła tyle rzeczy, że jej się walizka nie domyka] nie miała głowy do oglądania dzisiejszego konkursu w Hinzenbach, natomiast Asia przez połowę pierwszej serii usiłowała uświadomić swojemu tacie, że prasować może przy oglądaniu skoków narciarskich, a nie godach pawianów czy jakichś innych małp.
     Ogólnie szalejemy ze szczęścia, że Maciek Kot wygrał dzisiejszy konkurs lądując na 87,5 i 88,5m. No, ale kto by nie szalał. Drugie miejsce zajął Severin Freund (87,5 i 89m), który do naszego reprezentanta stracił 2,8pkt. Na ostatnim stopniu podium stanął Taku Takeuchi (88 i 88,5m) z łączną notą 227,2pkt. Tuż za podium znalazł się Anders Fannemel, który lądował na  95,5 [rekord skoczni!] oraz 95,5 metrze.
    Kamil Stoch po skokach na 87 i 88m. zajął dziewiątą lokatę, natomiast Dawid Kubacki zajął dziewiętnaste miejsce.  
     Oczywiście musimy wspomnieć o szanownym panie Schlierenzauerze, który zajął piąte miejsce [stwierdził zapewne, że dzisiaj odpuszcza i pozwoli wygrać innym].
     Andreas Kofler został zdyskwalifikowany. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz