6.09.2012

Od Lillehammer do Wisły.


     Umieramy przez szkołę. Mamy jej serdecznie dosyć. Odliczamy dni do końca roku (ha! zakończenie wypadnie w 19 urodziny Asi - co za cudowny prezent) i modlimy się o jak najszybsze wolne. Przy okazji Asia zmaga się z ważnym problemem: studniówka  czy skoki w Zakopanem? Na razie skoki wygrywają, z racji tego, że Asia nie ma z kim iść. Chyba, że jest ktoś chętny?
     Teraz coś bardziej o sporcie.
     W ten weekend, kiedy my będzie uczyć się w bólach biologii i chemii, odbędą się zawody PK w Lillehammer oraz coś mniejszej rangi, a mianowicie Fis Cup.
     Do Lillehammer wybiera się nie kto inny Aleksander Zniszczoł, Krzysztof Biegun, Grzegorz Miętus, Krzysztof Miętus, Andrzej Zapotoczny, Jan Ziobro i Łukasz Rutkowski. Za wszystkich oczywiście będziemy trzymać kciuki, kiedy będziemy leżeć pod stertami zeszytów, a rodzice będą nas łopatą odkopywać.


Program zawodów:
Piątek, 7.09.2012
16:00 - Oficjalny trening pań
18:00 - Oficjalny trening mężczyzn

Sobota, 8.09.2012
14:00 - Seria próbna konkursu pań
15:00 - Pierwsza seria konkursowa pań
18:00 - Seria próbna konkursu mężczyzn
19:00 - Pierwsza seria konkursowa mężczyzn

Niedziela, 9.09.2012
8:30 - Seria próbna konkursu mężczyzn
9:30 - Pierwsza seria konkursowa mężczyzn
12:00 - Seria próbna konkursu pań
13:00 - Pierwsza seria konkursowa pań



     Do Wisły natomiast pojadą między innymi Wojciech Gąsienica-Kotelnicki, Jakub Kot, Jan Zięba, Szymon Szostok czy Krystian Gryczuk. Do Wisły mamy bliżej niż do miejsca gdzie odbędą się zawody Pucharu Kontynentalnego, ale (co już wecie) nigdzie się nie wybieramy, więc jedyne co możemy zrobić to popatrzeć sobie na program zawodów.

Program zawodów:
Piątek, 07.09.2012
10.00 - odprawa techniczna
12.00 - oficjalny trening – 2 serie

Sobota, 08.09.2012
11.00 - seria próbna
12.00 - 1. seria konkursowa, seria finałowa, rozdanie nagród

Niedziela, 09.09.2012
09.00 - seria próbna
10.00 - 1. seria konkursowa, seria finałowa, rozdanie nagród


     Kibicujemy wszystkim bez wyjątków. Ale szczególnie trzymamy jednak kciuki za Kubę Kota, który jakoś tak mocno u nas ostatnio zapunktował.. Taak, ciekawe dlaczego... :D  
Dobra, wiemy, dziwne jesteśmy. Aż ludzie od nas uciekają.                                                                   


2 komentarze:

  1. Jesteście świetne :D
    Widać, że humorek dopisuje ;)
    Trzymamy kciuki bardzo mocno!
    Pozdrawiam :)

    skoki-narciarskie-od-kuchni.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dziękujemy bardzo:D czujemy się dowartościowane ^^

      Usuń